alergia_pylki

Dlaczego wiosną pojawia się alergia na pyłki?

Zdrowie

Alergia zwykle najmocniej atakuje nas na wiosnę. Jest to spowodowane tym, że drzewa, krzewy i inne rośliny budzą się do życia, emitując do otoczenia mnóstwo różnego rodzaju pyłków. Ale dlaczego tak się dzieje, że każdy alergik okres wiosenny ma praktycznie wyjęty z życiorysu, a przynajmniej pierwszą jego część? Dlaczego pyłki jednego z nas doprowadzają do obłędu, a inni przechodzą obok nich obojętnie? Sprawdźmy to.

Nie będziemy tutaj zagłębiać się w skomplikowane medyczne formuły, ani wzory chemiczne. Powiemy prostym językiem co konkretnie powoduje, że atakuje nas alergia i dlaczego dzieje się to najintensywniej właśnie na wiosnę. Otóż każdy człowiek, a także każdy żywy organizm, wyposażony jest w specjalny układ, który chroni nas przed wirusami i chorobami. Dzięki niemu nie zarażamy się tak łatwo choćby grypą, czy inną chorobą wirusową, objawiającą się w tym przypadku przede wszystkim bólem gardła. Jest to układ immunologiczny. Jeżeli kogoś z nas trapi alergia na pyłki, to znaczy, że jego organizm wykrywa substancje w nich zawarte jako mogące nam zagrażać zarażeniem się jakąś chorobą i próbuje się w konsekwencji bardzo mocno bronić przed tymi pyłkami. To dlatego objawy są trochę podobne do choroby wirusowej, głównie pod względem pojawiania się bardzo gęstego kataru, zatkanych zatok, a nawet bólu gardła.

Sporo z nas błędnie uznaje, że bolesne dolegliwości pojawiające się przy np. grypie wiążą się z aktywnością samego jej wirusa. Tymczasem ostre zapalenie gardła, zatkane zatoki, katar, gorączka i ogólne rozbicie jest właśnie efektem walki organizmu z wirusem. Dlaczego więc takie efekty pojawiają się również wobec zetknięcia się z substancjami z wiosennych pyłków roślinnych? Otóż dlatego, układ obronny każdego z nas ma inną czułość, a intensywność substancji zawartych w pyłkach jest wiosną ogromna. Nic dziwnego, mają one za zadanie sprowadzić owady, aby zapylały pojawiające się kwiaty, a czasem także rozsiać nasiona danej rośliny – w końcu wiosną wszystkie kwitnie i rozmnaża się. Alergia na pyłki nie powinna więc być dla nas zdziwieniem, jest to – niestety – naturalna reakcja naszego organizmu. Możemy nieco ulżyć sobie przebywając w pomieszczeniach, których nie wietrzymy, wtedy stężenie substancji pochodzenia roślinnego będzie mniejsze.

O szczęściu mogą mówić ci, których układy odpornościowe są na tyle sprytne, że nie identyfikują roślinnych pyłków i substancji w nich zawartych jako zagrożenie dla zdrowia. W istocie nie są one dla nas groźne, to głównie ich intensywność wywołuje reakcję alergiczną. Trudno jednak żądać by było inaczej, wiosna to ostatecznie czas gdy wszystko budzi się, odradza i obwieszcza światu swoją gotowość do życia.

Powinieneś także przeczytać: http://zyrtec.pl/alergia-pylki-5-drzew-ktore-moga-uczulac/

Dodaj komentarz